Dziś miałam prawdziwie wolną niedzielę.
Nie musiałam gotować, bo zaproszono nas na obiad. Pogoda była niezbyt przychylna - chłodno, pochmurno i popadywał deszcz. Nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia, ale przy okazji wspomniałam pewną proszoną kolację ze stycznia.
Welcome
Witajcie w mojej bajce...
Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu
46
niedziela, 15 kwietnia 2012
sobota, 14 kwietnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)